wtorek, 24 września 2013

Dziewczyny i morze




Plaża, czyli jak oswajałam się z piaskiem, część 3- ostatnia. Nie wymaga chyba komentarza :)


Piaskownicę pokochałam!





Po piasku można rysować!


Czy widzicie to kolano?
Cóż, częściej biegam niż chodzę- upadków nie da się uniknąć...


Zbieranie jabłek w sadziku to świetna zabawa!





Apetyt nad morzem miałam, oj miałam....


Najlepsza zabawa jest z ciocią Ewą!










Malinki- mniam, mniam

Z ciocią często chodziłam na malinki...
...które rosną tam!

Umiem wyrażać swoje emocje:)

A na tym zdjęciu widać też świeżutkie "czwórki"


Dziadek i ja



Trzeba pomóc cioci w praniu!




środa, 18 września 2013

No i stało się! Ruszyłam po piasku. Jak zwiewna nimfa morska...








Schody "Indiana Jones"



Koparka- mogłabym ją obserwować bez końca!


Sjesta w hamaku


Poranny spacer z Tatą- codzienna wizyta u kóz i kur obowiązkowa!



Prace na działce- prawda, że pomagam?



Plaża,czyli jak oswajałam się z piaskiem cz.2

Po pewnym czasie nastąpił postęp- zgodziłam się na zdjęcie skarpetek!
Na bezpośredni kontakt z piaskiem nie byłam jednak gotowa- wolałam pozostać na materacu.