I nastała Julka ...
poniedziałek, 16 marca 2015
Ja i mój cień. Oswojony :)
Polubiłam swój cień. W końcu :)
Odkryłam, że go mam w styczniu, jak byliśmy w Karpaczu.
Strasznie się wtedy zdenerwowałam, że czepia się moich butów i nie chce zniknąć.
Unikałam go jak mogłam, z marnym skutkiem...
Aż dziś na huśtawce go polubiłam :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz